Przejdź do treści
Wczytuję...
18sie

Streaming vs. CD i Winyl

Streaming vs. CD i Winyl

Stali czytelnicy wiedzą już, że nie jestem fanem streamingu. Do tej pory jednak nie do końca potrafiłem uprzytomnić sobie na czym ta niechęć polega, a tym bardziej jasno to wytłumaczyć.

Owszem, pisałem o tym, że odziera słuchanie muzyki z pewnej dozy romantyzmu, której potrzebuję. Nie tylko ja, ale wiele znanych mi osób, i to w różnym wieku, również narzeka na ten aspekt korzystania ze streamingu.

Brak okładki, brak książeczki, jedynie wyszukanie w internecie i „wystartowanie” wybranego utworu lub całej płyty. Wygodne.