Przejdź do treści
Wczytuję...

Vintage Audio - Rewitalizacja, Renowacja, Tuning

Something with HTML textformat

 

Czym się różnią?

 

Czy jest jakaś różnica pomiędzy Rewitalizacją, a Renowacją starszych urządzeń audio?

Można się o to kłócić do woli i prowadzić długie akademickie dysputy do białego rana.

Moim zdaniem pewna różnica jednak istnieje, mimo że dla wielu osób może się wydawać mało uchwytna. Bo oba podejścia do tematu i tak mają za zadanie ratować stary sprzęt i przywrócić go do stanu używalności.

 

Renowacja

W moim przekonaniu Renowacja urządzeń audio vintage, to działania mające na celu przywrócenie ich sprawności technicznej, a także wyglądu z czasów kiedy te sprzęty były jeszcze produkowane.

Tyle, że należy ściśle zadbać o to, żeby wszystkie, nawet te pozornie mniej ważne podzespoły wymagające wymiany, zostały zastąpione identycznymi. Najlepiej gdyby były to części oryginalne, pochodzące z magazynów producenta sprzętu. Po 30, 40 lub 50 latach od dnia produkcji urządzenia, wcale nie jest tak prosto kupić potrzebne elementy jako nowe i nieużywane.

W takim razie jedynym wyjściem z sytuacji jest poszukiwanie takich podzespołów, które są takie same, ale mogą pochodzić od innego producenta elektroniki. Mogą być młodsze, mogą być nawet całkowicie współczesne. Najważniejsze, żeby dobrze pasowały do odbudowywanego urządzenia i miały dokładnie takie same parametry.

Podobnie jest z odbudową obudowy i front panela.

Tylko w przypadku jeżeli oryginalne pokrywy, przełączniki i potencjometry poddawane są czyszczeniu, odnawianiu i ponownemu umocowaniu, możemy mówić o Renowacji. Oczywiście zawsze można się ratować zakupem identycznych starych egzemplarzy w dobrym stanie, lub takich które produkowane są dzisiaj, ale ściśle według dawnych wzorów i z takiego samego materiału. Istotne, żeby żaden, nawet najmniejszy element nie był inny niż oryginalne.

Czyli moim zdaniem RENOWACJA to odbudowa, ratowanie urządzeń elektronicznych przy pomocy oryginalnych części, lub takich które są kopiami oryginałów.

To trochę tak jak z dziełami sztuki.

Nie wolno ingerować w urządzenie w sposób, który cokolwiek by zmieniał wewnątrz i na zewnątrz obudowy. Dlatego przed kimś, kto podejmuje się takiej Renowacji staje poważne i odpowiedzialne wyzwanie.

Bo nie tylko elektronika, nie tylko gałki itp. muszą po dokonaniu naprawy być oryginałem, lub wyglądać jak oryginał. Jeżeli urządzenie ma część obudowy wykonaną z fornirowanego drewna, to także nowe pokrycie bezwzględnie musi być identyczne jak kilka dekad temu. Dobieranie odcienia, wzoru „słojów” i wszystkich charakterystycznych cech pierwotnego forniru może czasem zabrać bardzo dużo czasu. Również nadanie odpowiedniego wykończenia wcale nie jest takie proste. Niektóre klocki audio miały wykończenie okładzin drewnopodobnych wykonane jako matowe, półmatowe, półbłyszczące i superbłyszczące.

W przypadku Renowacji wszystko to trzeba odtworzyć bardzo dokładnie.

 

Rewitalizacja

To działanie, które może się różnić od klasycznej, niemal muzealnej Renowacji.

Rewitalizacja to przywrócenie do życia, do sprawności, urządzeń zepsutych lub po prostu zniszczonych wizualnie.

Oczywiście może to być praca oparta przede wszystkim na wymianie podzespołów na całkowicie oryginalne, lub takie które mają identyczne parametry i dokładnie pasują w miejsce w które będą instalowane w zastępstwie starych elementów.

Odpowiedzialność ze strony osoby przeprowadzającej Rewitalizację jest niemal tak duża, jak w przypadku drobiazgowej Renowacji.

Trzeba bardzo uważać, żeby urządzenie po dokonaniu wszelkich napraw i zmian, nie odbiegało ani trochę od sposobu działania i typu brzmienia, jakie miało w okresie swojej „młodości”.

Zdarzają się urządzenia, które wędrują od jednego do drugiego „warsztatu” prowadzonego przez elektroników w typie „Złota Rączka” i z każdym etapem zmieniają się tak dalece, że ich dźwięk w niczym już nie przypomina oryginału. Byle jakie części, byle jak dobierane, robią swoje. Często takie głęboko skrzywdzone sprzęty trafiają potem do doświadczonych fachowców, którzy chcąc nie chcąc załamują ręce. Bo nie każdy proces radosnych eksperymentów da się odwrócić. Wtedy sprzęt jest już właściwie stracony na zawsze. Pewnie będzie grał przez dłuższy czas, ale w niczym nie będzie to przypominało jego brzmienia z lat nowości.

Bywa, że jednak możliwe jest przywrócenie go do stanu zadowalającego technicznie, ale czas i koszt takich działań może przerazić klientów.

Zawsze bezpieczniej od samego początku korzystać z wykwalifikowanej ekipy. Uniknie się wielu rozczarowań i niespodzianek.

W trakcie Rewitalizacji dopuszczalne są jednak działania będące pewnym odstępstwem od wizualnego stanu fabrycznego. Można na przykład zastąpić oryginalne przełączniki i gałki dowolnymi nowymi. Tylko klient zlecający Rewitalizację może określić zakres zmian tego typu.

Gałki mogą być dokładnie takich samych rozmiarów i podobnego wzoru jak oryginał, ale mogą być nieco większe lub mniejsze i mieć inny design. Metalowe pokrywy obudów mogą zostać polakierowane na nowo na dowolny kolor i odcień. Jeżeli jednak są wykonane z drewna, to można je odbudować i położyć fornir w każdym możliwym odcieniu i połysku.

Dobrze jednak, żeby takie zmiany nie zaszły za daleko i styl w jakim ktoś kiedyś zaprojektował dane urządzenie nie został po drodze zagubiony.

Czyli Rewitalizacja, to naprawa wszystkich elementów elektroniki zgodnie z założeniami pierwowzoru, ale pozostawia pewną swobodę w odbudowywaniu elementów zewnętrznych.

Można to określić jako odmianę Renowacji ale nie „w pełni dosłowną”.

 

Tuning elektroniki

Zazwyczaj tuning sprzętów audio polega na wymianie niektórych elementów elektronicznych.

Można bardzo wiele poprawić w brzmieniu wzmacniaczy, amplitunerów i odtwarzaczy CD, poprzez zamontowanie części o lepszych parametrach niż fabryczne. Efekt jest na tyle zauważalny i słyszalny, że całkiem dużo ludzi decyduje się na upgrade swoich klocków. Dobrze przeprowadzony tuning nie zmienia ogólnego dźwięku urządzeń. Poprawia jedynie najważniejsze aspekty prezentacji muzyki. Wydobywa większy charakter i dokładność brzmienia.

Tuning można wykonywać zarówno w przypadku urządzeń nowych, jak i mających kilkadziesiąt lat. Natomiast zawsze jest to działanie dokonujące niewielkich korekt we wnętrzu sprzętów.

 

Tuning wizualny

Jeżeli ktoś ma taką potrzebę, zawsze może także dokonać zmian w wyglądzie zewnętrznym swojego klocka.

Można mu zmienić gałki, włączniki, zmienić nóżki, zaciski głośnikowe, podświetlenie wskaźników (o ile takie są).

Zakres takich zmian zależy wyłącznie od wyobraźni właściciela.

Dobrze jednak nie przesadzać za bardzo w takich pomysłach. Chodzi o to, żeby każda zmiana dokonywana była z gustem i rzeczywistą potrzebą.

Nadmierne szafowanie pomysłami zewnętrznego tuningu, może doprowadzić do groteskowych efektów. Nasz wzmacniacz nie zyska ani na jakości dźwięku, ani na wartości, jeżeli wyposażymy go w pokrętła pochodzące z jakiejś drogiej i kultowej konstrukcji. Albo po prostu w zbyt duże, lub zbyt małe. Albo w złote o niezwykle dużym stopniu nabłyszczenia. Nie do wszystkiego będą pasowały.

Byłoby to trochę podobne do Fiata 126p któremu ktoś nie tylko dał nowe designerskie lusterka, poszerzył nadkola, ale wyposażył go również w wielki tylny spoiler rodem z Formuły 1.

Takie przeróbki zazwyczaj są nazywane „Wiejskim Tuningiem”. I słusznie.

Dbajmy więc o to, żeby także zmieniony przez nas design naszych klocków audio nie znalazł się w tej samej kategorii.

Ze swojej strony mogę z czystym sumieniem polecić zarówno Rewitalizację, Renowację jak i Tuning elektroniki.

Tuningu zewnętrznego raczej nie...

 

 

Marek „Maro” Kulesza

 

 

Odpowiedz